Eduardo Souto de Moura został tegorocznym laureatem nagrody Pritzkera – nagrody nazywanej architektonicznym Noblem. Według opinii jury, któremu przewodniczył Lord Peter Palumbo "budynki tworzone przez Portugalczyka wymagają bliższego poznania, a nie tylko ukradkowego spojrzenia – jak poezja mają zdolność oddziaływania na emocje, jednak trzeba znaleźć czas, aby je wysłuchać."
11 maja 2006 roku wygłosił wykład (na prośbę publiczności przedłużony o prezentację dodatkowego projektu) oraz udzielił wywiadu Tomkowi Malkowskiemu dla Gazety Wyborczej.
Pomimo, że architekt tworzy w krajach takich jak Włochy, Niemcy, Szwajcaria, Wielka Brytania, Belgia i Hiszpania, najbardziej znane obiekty znajdują się w Portugalii, tu też projektuje najwięcej. Docenili to jurorzy, którzy podkreślali, że wartość jego architektury polega na autorskiej interpretacji historii kraju, lokalnych tradycji i krajobrazu.
Minimalizm w wydaniu Portugalczyka łączy cechy miejsca i tradycji materiału z nowoczesnością inspirowaną modernistycznym dorobkiem Miesa van der Rohe. Jego architektura nie jest oczywista ani tak spektakularna, jak dokonania współczesnych starchitektów. Jak podkreślało jury - jego twórczość "przepełniona jest mądrością i powagą", a także posiada "wyjątkową zdolność łączenia cech wydawałoby się całkowicie sprzecznych: siły i pokory, brawury i subtelności, publicznej powagi i intymności".
zdjęcia z pobytu Eduardo Souto de Moury w Katowicach | 11.05.2006